czwartek, 22 maja 2014

Nowy lokator Shila Demolka...

Milutki poranek ;-) Słit focia z Pańcią saute ;-)

Emocje już opadły, teraz się z tego tylko śmieję, "biedniejsza" o kilka rzeczy…i chyba już wiem dlaczego Shila łagodna jak baranek, została porzucona przez poprzednich właścicieli ;-(
Pomimo to nadal uważam i zachęcam, adoptuj nie kupuj!!! 

P.S. Asia fajny pomysł z tym komiksem :-)

10 komentarzy:

  1. Sis, nie wspomniałaś o moich butkach..... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sis nie zrobiłyśmy zdjęcia;-( zresztą jakbym miała wspomnieć o smyczach, pościeli, ubraniach itd to by ten post się nigdy nie kończył…

      Usuń
  2. idzie lato,po co Ci buty i kocyk?

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe co jutro zrobi Shila? Może jakieś Lasocki,Bata... Hym, ciekawe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Matuś dziś wzięła siè za wiedzę ;-) próbowała zjeść mój zeszyt i ołówek ;-) chyba nie lubi angielskiego...

      Usuń
  4. Superancko wyszło z tym komiksem:D, Tobie buty mi kot wszystkie meble niszczy :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :-) Asia ja mam dwa koty i choć prawie zero mebli to uwierz ostrzą pazurki na czym się da;-) no cóż takie uroki posiadania zwierząt …;-)

      Usuń
  5. Czaczka,toż to zupełnie inny psiak!! już nie ma śladu po tamtej bezpańskiej błąkającej się Biedzie :))) super!!! Cudna uśmiechnięta psina ;))
    pasujecie do siebie :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ewa to Ty? Cieszę się, że tak mówisz ;-)

    OdpowiedzUsuń