no proszę jaki perfekcyjny "timing" ;-) właśnie dziś, tuż przed weekendem, otrzymałam swój pierwszy Glossybox i to VIP!
Byłam bardzo ciekawa jak to w rzeczywistości wygląda, czy nie jest to przereklamowane, jakie są rozmiary tych produktów, ich jakość etc...i jestem baaaardzo mile zaskoczona!
otóż, wszystko jest w różowym pudełku ładnie zapakowane. Odniosłam wrażenie, że są one specjalnie selekcjonowane do pory roku/świąt okolicznościowych etc. Obiecane minimum kosmetyków to 5, a ja otrzymałam 6, i aż dwa z nich pełnowymiarowe ;-).. niektóre z nich są nieznanych mi firm jeszcze, jednak widziałam je gdzieś w magazynach... produkty prawie wszystkie trafione...no może cień do powiek mógłby być w innym kolorze...tak czy siak, będzie co testować i je na pewno wszystkie zużyje ;-D
p.s. generalnie polecam bardzo...super fajna niespodzianka! pozdrawiam Magda xx
A ja niestety mam tym razem nietrafiony cien masakra i dostalam zalotke z ktorej na pewno nie bede korzystac :-(
OdpowiedzUsuńU mnie kolor cienia też nie koniecznie mi pasuje, chociaż jest lato i czas na kolory ...ale reszta w sumie jest całkiem ok! Zalotkę będziesz mieć na prezent hihi ;-) pozdrawiam Magda
OdpowiedzUsuńno właśnie tak zadecydowałam z tą zalotka ;)
Usuń